ŻYCIE,ŚMIERĆ, SAMOBÓJSTWO

Udostępnij ten post

Ostatniej nocy nie mogłam zasnąć,miałam tysiące myśli w głowie i każdą z nich próbowałam jakoś wyjaśnić może wtedy udało by mi się zasnąć choć na chwile, jednak jedno pytanie nie dawało mi spokoju i do teraz zastanawiam się nad jej odpowiedzią  Co czuje człowiek który wie że umiera... nie wiem dlaczego o tym pomyślałam ani skąd wzięło się to w mojej głowie. Wiadomo człowiek rodzi się dorasta i umiera taka jest kolej rzeczy, nie zmienimy tego ale co ma powiedzieć 11-letnia dziewczynka która umiera na raka lub paro miesięczny bobas który ledwo co zaczął życie a już je kończy. Gdzie jest ta sprawiedliwość wobec wszystkich ludzi? co moją powiedzieć rodzicie tej dziewczynki kiedy wiedzą,że ukochane dziecko nigdy się nie zakocha,nie ożeni, nie będzie miało dzieci to przykre, od razu na chce się krzyknąć Oskar i Pani Róża

[...] próbo­wałem tłumaczyć rodzi­com, że życie to ta­ki dziw­ny pre­zent. Na początku się je prze­cenia: sądzi się, że dos­tało się życie wie­czne. Po­tem się go nie do­cenia, uważa się, że jest do chrza­nu, za krótkie, chciałoby się niemal je od­rzu­cić. W końcu ko­jarzy się, że to nie był pre­zent, ale je­dynie pożyczka. I próbu­je się na nie zasłużyć   .  




Można powiedzieć,że dzięki chorobie dorastamy szybciej tak było w przypadku Oskara a co można powiedzieć o jego rodzicach, dlaczego opuszczali go w najgorszym dla niego momencie,woleli obrzucać go drogimi prezentami zamiast usiąść przy nim i powiedzieć " kochanie jesteśmy z tobą zawsze będziemy".   

By­le kre­tyn może cie­szyć się życiem w wieku dziesięciu, dwudzies­tu lat, ale kiedy człowiek ma sto lat, kiedy już nie może się ruszać, mu­si urucho­mić swoją inteligencję. 


Ci którym jeszcze nie dano było przeczytać tej książki polecam, nie pożałujecie ! :D


Dzieci nie rozumieją świata dlatego tak łatwo przyjmują do wiadomości że umierają,nigdy nie poczuli wolności, a co z resztą tych prawie dorosłych którzy również odchodzą co oni mają powiedzieć?, widząc innych uśmiechających się, korzystających z życia.Oglądałam przepiękny film "Now is good" który w wzruszający sposób ukazuje losy nastolatki chorej na białaczkę miała na imię Tessa, pogodziła się z losem,chorobą kiedy na jej drodze stanął chłopak Adam i wszystko się zmienia,nie chce umierać,chce żyć.
Uwierzcie oglądałam ten film tysiące razy i zawsze chce mi się płakać bo wiem, że gdzieś tam na świecie żyje podobna osoba z podobną historią która nie chce jeszcze umierać. 


Jak długo jeszcze będę żyła? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że mam wybór- mogę zagrzebać się w pościeli i poddać umieraniu albo spisać na nowo swoją listę i żyć pełną piersią.



Naprawdę polecam, musicie to obejrzeć.


Jest jeszcze jedna grupa ludzi, tych którzy nie chcą już żyć tak zwanych samobójców,odbierają sobie najcenniejszy dar o który setki ludzi modli się do Boga... życie. Dla innych jest darem dla innych przekleństwem, ale za nim ktokolwiek podniesie opakowanie tabletek lub czegoś tam innego  niech pomyśli Ja mam wybór inni tego nie mają...  Jednym z przykładów jakie chce podać to znana wszystkim Sala Samobójców, wyśmiany chłopak przez kolegów ze szkoły zatraca się w internetowej grze gdzie poznaje dziewczynę która chce się zabić. Szczerze jakoś ten film do mnie nie przemawia.

"-oni śpią , tak?
-zasnęli, na zawsze.Tabletki i alkohol,Dominik, chciałabym tak."



Podsumowując ! 

Ludzie którzy chcą żyć umierają a ludzie którzy mogą żyć zabijają się, kurde gdzie tu jakaś logika rozumiem można mieć różne problemy ale nigdy nie wolno posuwać się do śmierci, bo życie jest od Boga i tylko on wie kiedy ma je nam odebrać. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz